Zawsze się zastanawiałam, czy możliwym jest umrzeć we śnie? We śnie umrzeć, zostać zabitym, albo jakoś zginąć. Czy to miałoby jakiś wpływ na życie, zachowanie się po przebudzeniu?
Niedawno przyśniło mi się, że zostałam zastrzelona. A może postrzelona? Mój morderca strzelił do mnie z bliska, w głowę. Ale chyba nie umarłam, bo dalej patrzyłam na niego. Poczułam gwałtowne szarpnięcie i gorąco w prawym uchu. Zero bólu.
Niektóre sny są na tyle rzeczywiste, że odzwierciedlają ból, ten nie. Może człowiek postrzelony w głowę nie czuje bólu? Jakieś nerwy zostają przerwane i ból jest wyłączony? Zostaje tylko tępy szok. Zdziwienie.
Gorąco z ucha wypłynęło na zewnątrz i pełzło po szyi. Morderca stał nade mną i patrzył na swoje buty. Ja na niego. Można umrzeć czy nie?
Wstrętne sny. Szkoda, że nie zdarzają się tak często jak kiedys.. Może to przez sesje? A kiedyż to ona się kończy?
.
16 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz