Siedze slucham.
Tam gadają.
Tam gadają i się klepią.
Wesolo jest i tu i tu.
Siedze slucham klapnięć smichów wybuchów spazmatycznego smiechu.
I jeszcze mlaszcząco-ssące calusy.
Z drugiej strony gadanie.
Mam nadzieję, że jestem dosć cicho i nie przeszkadzam.
Może mnie nawet nie widać?
Niewidzialna
.
16 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz